czwartek, 23 listopada 2017

Różyczki frywolitkowe... czyli Kocham Frywolitkę - po raz trzeci

To już trzeci temat wyzwania frywolitkowego, w którym biorę udział - tym razem praca polega na wykonaniu kółeczek połączonych jedno za drugim, czyli split rings. 

Kiedyś, dawno dawno temu robiłam różyczki frywolitkowe takim sposobem, teraz przyszła pora, żeby sobie przypomnieć "jak to leciało" :) 

Przyznam, że robienie ich na igle jest bardzo męczące, o wiele bardziej niż supełkowanie innych wzorów. Ale podołałam! I to nawet z rozpędu dwie pary zrobiłam :)





Różyczki frywolitkowe zgłaszam do zabawy u Klimjuu.

niedziela, 19 listopada 2017

Choinki...

W tym roku nie potrafię się zmobilizować do tworzenia dekoracji świątecznych. Nie zrobiłam jeszcze ani jednej nowej śnieżynki frywolitkowej... Dobrze, że w tamtym roku sporo ich naplotłam, bo bym nie miała czego wieszać na choinkę :) Niektórzy już we wrześniu rozpoczynają "produkcję" ozdób bożonarodzeniowych, a ja w listopadzie jakoś nie mogę się do tego zabrać... Chyba będzie u nas skromnie ze świątecznymi pracami, a może bliżej grudnia poczuję ten klimat i nabiorę ochoty na robienie gwiazdek i śnieżynek...? Zobaczymy :) 

Jak na razie - wyplotłam dwie choinki - szybko się robiło, potem lakierowanie i drzewko gotowe. Lubię taki minimalistyczny styl, bez "ubierania" koralików i kokardek...




poniedziałek, 13 listopada 2017

Fiolety...

Tak po prostu - miałam ochotę na fioletowe kolczyki. Coś takiego nowego :) Na pewno mnie rozumiecie...




A ponadto zakładka - powstała z potrzeby wypróbowania nowego wzoru...



wtorek, 7 listopada 2017

Kosz w paski z uchwytami

Kosz, który plotłam jednym z moich ulubionych sposobów, czyli wykorzystując rurki z różnego rodzaju gazet, posegregowane kolorystycznie. Daje to efekt "pasków", a dodatkowo starałam się, żeby kosz był w jesiennej kolorystyce - mam nadzieję, jest to widoczne :)
 


 
 
 
 

czwartek, 2 listopada 2017

Jesienne kolczyki

Kolczyki frywolitkowe w brązowym kolorze - myślę, że Pani Jesieni było by w nich do twarzy :)

Lubię  okrągłe kolczyki z samych kółek i łuczków, ale tym razem poeksperymentowałam trochę z wzorem i dodatkowo "zabudowałam" lekko środek kolczyków. A na każdym kółeczku - mały czarny koralik...


czwartek, 26 października 2017

Czerwone, plecione abażury...

Rurki z Tele Tygodnia poszły w ruch! To głównie z nich plotłam te abażury, choć był też dodatek rurek z innych gazet, bo samych programów telewizyjnych nie wystarczyłoby mi na realizację tego zamówienia :)

plecione abażury

Cztery czerwone lampy, z luźnym splotem, bardzo ładnie przepuszczające światło...

Choć wszystkie w ognistych kolorach, każda różni się od siebie odrobinę...



Bardzo ucieszyłam się, że mogłam zabrać się za wyplatanie tych lamp - czuję do  tego kształtu, koloru, po prostu ogromny sentyment. Pewnie stali bywalcy Wyplatanek kojarzą, że już kiedyś robiłam podobne abażury - ciekawie się złożyło, że było to około rok temu. Też jesienią... Robiłam im wtedy sesję na tle naszego jesiennego ogrodu. Było pięknie! 

Uwielbiam to zdjęcie... Gdybym miała wybrać jedno z bloga, które najbardziej mi się  podoba, było by to właśnie ono... 

Pamiętacie?




piątek, 20 października 2017

Czerwone druczki na białym tle... i nie tylko...

Koszyk, można by powiedzieć, o kształcie dla mnie klasycznym, ponieważ już sporo takich powstało w wyplatankowej pracowni. Jednak za każdym razem kolorystyka jest inna...Ten najnowszy - wyplotłam z białych rurek z ciemnoczerwonym drukiem. Do tego uszy, za które można go podnosić - i już! Gotowy!

biały koszykkoszyk z gazet

A żeby nie było, że u nas tylko biało, klasycznie i spokojnie, pokażę za jednym zamacham Wam drugi koszyk, zupełnie inny :) 

Pełen energii, w bardzo kontrastowej kolorystyce, z pięknych, czerwono - czarnych rurek gazetowych.  Tak, tak... Takie też się zdarzają, ale to są naprawdę bardzo rzadkie okazy :)


Może Cię również zainteresować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...